
Jeszcze niedawno do komputera była podłączona klawiatura, mysz i drukarka. Trzy urządzenia podłączone trzema kablami — to było wszystko, czego potrzebował zwykły użytkownik.
Jednak na rynku pojawiły się nowe urządzenia dodatkowe, a wraz z nimi dodatkowe kable i złącza. Obecnie nowoczesne komputery to prawdziwe centra cyfrowe, do których podłącza się aparaty fotograficzne i drukarki do zdjęć, przenośne odtwarzacze muzyczne, głośniki zgodne z systemem surround, organizatory przenośne i telefony komórkowe. Taka różnorodność spowodowała, że wtyczek, portów, kabli i gniazd jest więcej niż kiedykolwiek wcześniej.
Czy komputer jest w stanie obsłużyć jednocześnie wszystkie najnowsze zabawki cyfrowe? Co się stanie, jeśli w pewnym momencie zabraknie gniazd? Oto kilka propozycji.
Kolejne podłączane gadżety zajmują miejsce na dysku twardym komputera. Niektóre urządzenia, takie jak drukarki i skanery, do poprawnego działania wymagają zainstalowanego oprogramowania, które jest włączone, nawet gdy urządzenie nie jest używane. Starsze systemy mogą nie podołać dodatkowym obciążeniom. Po dodaniu nowych urządzeń wydajność komputera może znacznie się pogorszyć.
Nowsze komputery radzą sobie z tym znacznie lepiej. Nie tylko dlatego, że mają więcej pamięci i mocy obliczeniowej, ale również dlatego, że system operacyjny Windows XP lepiej zarządza dużym ruchem danych. Bez problemu poradzi sobie z obsługą kilku programów działających w tym samym czasie.
Większość urządzeń zewnętrznych (skanery, drukarki, myszy, klawiatury itd.) potrzebuje jednego z dwóch rodzajów połączeń: przez port USB w wersji 2.0 (lub w starszej i wolniejszej wersji USB 1.1) lub przez port 1394 (znany jako port Fireware i iLink). Mimo że większość nowych komputerów ma cztery lub więcej portów USB, starsze komputery mogą nie mieć wystarczającej liczby tych portów, aby można było podłączyć wszystkie zabawki jednocześnie. Wiele starszych komputerów w ogóle nie ma portów USB, więc zakup nowych urządzeń wymagających takiego połączenia będzie oznaczać problemy.
Jason Gibson, pracownik firmy Geek Squad, która zajmuje się naprawą komputerów sprzedawanych przez firmę Best Buy w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, zaleca dwa rozwiązania dla użytkowników, którzy potrzebują większej liczby portów.
„Najłatwiejszym sposobem zwiększenia liczby portów jest zakup koncentratora USB” — twierdzi. Koncentrator działa jak listwa zasilająca dla połączeń komputera. „Jest to rozwiązanie dość tanie i stosunkowo proste w instalacji”, mówi Gibson. Po dołączeniu koncentratora do komputera można do niego podłączyć wiele urządzeń. Belkin i IOGear są dwoma najbardziej znanymi producentami koncentratorów USB.
Niektóre urządzenia są zasilane z portu USB lub Fireware, dlatego warto zaopatrzyć się w koncentrator z własnym źródłem zasilania. „Cena koncentratora z własnym zasilaniem jest odrobinę wyższa, ale w dłuższej perspektywie czasowej jest to opłacalne” — mówi Gibson.
Istnieje również możliwość zainstalowania nowych portów wewnątrz komputera. Jeśli popatrzysz na tylnią część komputera, prawdopodobnie znajdziesz miejsce na dodatkowe porty — nad lub pod tymi, które masz teraz. Zamiast dziur zobaczysz płaską metalową zaślepkę.
Aby zastąpić tę osłonę kilkoma portami, należy zaopatrzyć się w kartę rozszerzeń, którą instaluje się wewnątrz obudowy komputera. Te karty są niedrogie i stosunkowo łatwe w instalacji. Jeśli nie czujesz się pewnie w manipulowaniu wewnątrz obudowy komputera, możesz — za dodatkową opłatą — zlecić wykonanie tego zadania technikowi.
Jeśli nosisz komputer przenośny z pracy do domu i na odwrót, stacja dokująca może znacznie ułatwić podłączenie całego sprzętu.
„Stacja dokująca lub replikator portów pozwala na podłączenie wszystkich urządzeń jednocześnie”, mówi Gibson. „Z jednej strony znajdują się gniazda wszystkich urządzeń, których używasz. Z drugiej mamy pojedyncze złącze, które podłącza się bezpośrednio do komputera przenośnego”. Sprawdź u producenta swojego komputera, czy istnieje możliwość dokupienia stacji dokującej. Warto także sprawdzić ofertę firm Kensington lub Targus.
Miele nowych urządzeń, takich jak klawiatury, myszy, drukarki i telefony komórkowe, używa technologii bezprzewodowej krótkiego zasięgu, nazywanej Bluetooth. Najnowsze komputery mają wbudowaną obsługę technologii Bluetooth. Można jednak dodać tę funkcję w starszych komputerach. Kilku producentów (na przykład firma Logitech) sprzedaje koncentratory bezprzewodowe umożliwiające podłączanie wielu urządzeń Bluetooth za pomocą jednego złącza USB.
Inna technologia komunikacji bezprzewodowej, nazywana Wi-Fi, oferuje te same udogodnienia, ale w zwiększonym zakresie. Komputery przenośne obsługujące technologię Wi-Fi umożliwiają żeglowanie w Internecie lub drukowanie bezprzewodowe w promieniu 50 metrów.
Aby zwolnić nieco miejsca z tyłu komputera, można odłączyć część zainstalowanych urządzeń i zamienić je na urządzenia, które do komunikacji używają technologii bezprzewodowych, takich jak Bluetooth i Wi-Fi. Dzięki temu możliwe jest podłączenie urządzeń do komputera bez kabli i wtyczek.
Artykuł napisany przez Sandy McMurray, zaadaptowany z oryginalnego tekstu opublikowanego w witrynie Microsoft Home Magazine.