Firma zajmująca się dokumentami wielojęzycznymi wprowadza nowoczesne usługi terminalowe i dyskowe dzięki Microsoft® Windows® Server® 2008 RC1.Informacje o firmie PSO Sp. z o.o. świadczy usługi dla przedsiębiorstw w zakresie wykorzystania technologii IT w zarządzaniu treścią dokumentów. Zakres działalności poznańskiej firmy obejmuje tłumaczenia dokumentów technicznych, skład DTP oraz redakcję dokumentów naukowych z zakresu matematyki, fizyki i archeologii. Różne rodzaje działalności PSO są łączone w jedną usługę, noszącą nazwę Wielojęzycznej Bazy Wiedzy. Celem jej funkcjonowania jest wykorzystywanie rozwiązań informatycznych do tworzenia, pozyskiwania i dzielenia się wiedzą jawną i ukrytą występującą w różnego rodzaju organizacjach. Firma PSO działa od 1991 roku i zatrudnia 20 osób, a kilkanaście kolejnych współpracuje na zasadzie umowy o dzieło lub zlecenia. Opisywane wdrożenie poznańskiej spółce pomogła przeprowadzić firma Centuria. Zajmuje się obsługą infrastruktury IT małych i średnich firm, w których integruje i wprowadza kompletne rozwiązania programowo-sprzętowe, oparte na bazie systemów z rodziny Windows Server, ISA Server oraz SQL Server. Potrzeby informatyczneNa strukturę informatyczną PSO składają się serwery pracujące pod kontrolą programów Windows Small Business Server 2000 i Windows Small Business Server 2003 oraz dwa serwery Windows 2003 Server Standard. Dodatkowo firma posiada około 25 komputerów lokalnych. PSO korzysta z usługi Active Directory. Pracownicy pracują zarówno lokalnie, jak i zdalnie, w związku z czym wdrożone są usługi terminalowe. Jedna z dedykowanych aplikacji, program Trados wspomagający tłumaczenie, jest systemem rozproszonym, korzystającym z MS SQL Server. Do trudności, z którymi stykała się firma PSO należały problemy z wydajnością i działaniem wymagających aplikacji graficznych oraz systemu Trados, niepokojące było także kończące się miejsce dyskowe na serwerach.
- Wprowadzenie wersji RC1 systemu Windows Server 2008 potraktowaliśmy jako szansę na poznanie możliwości najnowszego oprogramowania. Liczyliśmy też na poprawienie konfiguracji zdalnych aplikacji, stworzenie usług terminalowych bardziej przyjaznych użytkownikom oraz podniesienie poziomu niezawodności i wydajności struktury informatycznej. System miał zostać uruchomiony na wysokowydajnym serwerze, z procesorami wielordzeniowymi Intel XEON - opowiada Adam Liberacki z PSO.
RozwiązaniePoznańska firma zdecydowała sie na wprowadzenie oprogramowania Windows Sever 2008, pracującego wedle scenariusza Centralized Application Access (Terminal Services Gateway/Remote Programs). Wybrany został ze względu na dużą rolę usług terminalowych - pracownicy muszą mieć możliwość pracy zdalnej z aplikacjami zlokalizowanymi na serwerze. Przebieg wdrożeniaWWprowadzenie nowego oprogramowania przebiegło bez większych problemów. Windows Server 2008 uruchomiony został na wydajnym serwerze IBM Blade HS2 i macierzy dyskowej działającej w oparciu o protokół iSCSI. Po jej instalacji i konfiguracji oraz udostępnieniu dedykowanej przestrzeni dyskowej zainstalowane zostało niezbędne oprogramowanie.
- Wydajność transferów do macierzy jest na poziomie 80 proc. wykorzystania pasma, co oznacza transfer rzędu 800-900 Mbit. Rozwiązanie działa w oparciu o programową implementację protokołu iSCSI zawartą w systemie Windows Server 2008 - tłumaczy Przemysław Bromber z firmy Centuria.
Dodaje, że serwer dodano do istniejącej już domeny Acive Directory, a pracownicy mogący korzystać z usług terminalowych zostali dodani do grupy użytkowników zdalnych. Żaden z nich nie zgłaszał problemów wynikających z pracy w nowym środowisku.
KorzyściPodsumowanie wdrożenia przez spółkę PSO i jej partnera, firmę Centuria, pozwoliło na sformułowanie kilku podstawowych korzyści z zastosowania oprogramowania Windows Server 2008 ze scenariuszem Centralized Application Access. Należą do nich: - ułatwienie obsługi serwera i przestrzeni dyskowych
- proste zwiększanie przestrzeni dyskowej na dedykowanej macierzy
- zzwiększenie prędkości dostępu do dysków z użyciem protokołu iSCSI
- łatwa nawet dla mało zaawansowanych użytkowników obsługa zdalnych aplikacji
- przyjazne i proste środowisko usług terminalowych dzięki RamoteApp Programs
- Wdrożenie systemu Windows Server 2008 przebiegło bezproblemowo. Nowością jest instalator znany z systemu Windows Vista, dzięki któremu oprogramowanie instaluje się praktycznie bez udziału użytkownika. Wszystkie operacje, które wcześniej wykonywało się w czasie instalacji systemu (klucz systemu, ustawienia klawiatury itd.) można wykonać później. System po instalacji zachowuje się stabilnie - mówi Przemysław Bromber.
Przyjrzyjmy się bliżej niektórym z zalet oprogramowania Windows Server oraz zawartym w nim narzędziom. Aplikacje z serweraŚrodowisko usług terminalowych stało się wygodniejsze dzięki wprowadzeniu mechanizmu RemoteApp Programs. Wykorzystywany jest do udostępniania użytkownikom w sieci firmy aplikacji (np. Adobe Photoshop) zainstalowanych na serwerze. Dzięki wykorzystaniu tego mechanizmu pracownik logując się na stronie może korzystać z udostępnionych na serwerze aplikacji w taki sposób, jakby uruchamiał je na lokalnym komputerze.
- Zastosowanie RemoteApp Programs zamiast „czystego” Terminal Services było dla
użytkowników sporym ułatwieniem.
Nie muszą się logować do terminalu, tylko uruchamiają aplikacje bezpośrednio za pośrednictwem strony i przeglądarki. Czyni to korzystanie z usług terminalowych praktycznie niezauważalnym - tłumaczy Przemysław Bromber.
iSCSiDla PSO ważna jest także możliwość wykorzystania protokołu iSCSI, działającego dzięki programowi iSCSI Initiator.
- Daje nam możliwość podłączenia wolumenów utworzonych na zewnętrznej macierzy iSCSI do serwera. Na naszym serwerze podłączony został wolumen o pojemności 2TB utworzony na RAID5. Wydajność tego rozwiązania jest wysoka, a transfery sięgają poziomu 900Mbit - tłumaczy Przemysław Bromber. Zauważa też, że iSCSI Initiator pozwala w bardzo łatwy i szybki sposób dodać nowe wolumeny znajdujące się na macierzach.
PodsumowanieW środowisku produkcyjnym, w którym z powodzeniem działa kilka serwerów pracujących pod kontrolą oprogramowania Windows Server 2003, dodanie jednego serwera z Windows Server 2008 nie zmieniło diametralnie sposobu funkcjonowania całej struktury informatycznej. Praktyczną korzyścią okazało się odciążenie innych maszyn, nowy system uznany został za intuicyjny i sprawił wrażenie dopracowanego. Pozwolił zaoszczędzić czas pracy administratorów i poprawił wydajność działania usług terminalowych. Dodatkowo jego wdrożenie przebiegło bez problemów, a serwer zachowuje się stabilnie.
- Fajna sprawa, że można zapoznać się z najnowszym dzieckiem Microsoftu. Jak to zawsze bywa trzeba poczekać aż system okrzepnie. Dzięki wdrożeniu mieliśmy możliwość zapoznania się z nowym systemem i jestem przekonany, że w przyszłości będziemy wykorzystywać go coraz bardziej intensywnie - planuje Adam Liberacki.
|