Sytuacja wyjściowa
Od początku istnienia, Centrum cieszy się dużym zainteresowaniem zwiedzających. Jednak w początkowej fazie swojej działalności instytucja ta nie mogła zainwestować w wydajną infrastrukturę IT, która wystarczyłaby także na etap wzrostu organizacji. W Centrum zainstalowany był pojedynczy serwer, na którym opierało się całe środowisko informatyczne. Serwer ten przeznaczony był raczej dla małych firm i urządzenie nie było w stanie obsłużyć więcej niż 50-70 stanowisk komputerowych. To co najmniej dwukrotnie za mało jak na potrzeby instytucji, która zdążyła znacząco urosnąć. O niebezpieczeństwach z tym związanych mówi Grzegorz Stachowicz, Architekt Rozwiązań Infrastruktury IT w firmie Qumak-Sekom SA, która realizowała projekt wdrożenia:
Jeżeli serwer ulegał awarii, to natychmiast wszystkie usługi informatyczne przestawały być dostępne. Rodziło to liczne niebezpieczeństwa: utraty danych, czy też nieprzewidzianych przerw w pracy. Taka sytuacja nie mogła mieć miejsca w instytucji, która w swojej misji stawia na innowacyjność i postęp oraz która każdego dnia ma do czynienia z dużą ilością zwiedzających
Do powyższych problemów dochodziły inne, o których wspomina Marek Pęczkowski, kierownik IT w Centrum Nauki Kopernik:
Ważne dla nas informacje mieliśmy porozmieszczane w różnych działach, dysponowały nimi liczne osoby, brakowało standardów dotyczących choćby formatów przechowywanych plików, trudne było zarządzanie wiedzą, a to ważne dla takiej instytucji jak nasza. Musieliśmy to wszystko uporządkować