[Prof. dr hab. Tomasz Grodzicki] Uniwersytet Jagielloński, jak wszyscy wiedzą, został założony w 1364 roku. A więc to już jest ponad 650 lat temu. I ta druga dewiza: „Zainspirowani przeszłością kształtujemy przyszłość”. Stąd też musimy połączyć te stare wartości w nauczaniu medycyny, które były obecne w Uniwersytecie od kilkuset z tymi najnowszymi osiągnięciami technologii, które niesie XXI wiek. [Dr inż. Klaudia Proniewska] Uniwersytet Jagielloński Collegium Medicum posiada teraz laboratorium mieszanej rzeczywistości, w którym mamy urządzenia HoloLens 2 Microsoft, dzięki którym możemy wizualizować struktury anatomiczne w trójwymiarze. [Radek Kolecki] Oglądając wyniki tomografii, rezonansu czy nawet badania RTG, widzimy płaskie zdjęcie z najwyżej dwóch perspektyw. Nie możemy sobie tego wyobrazić, nasze mózgi tak nie działają. Model 3D nadaje płaskiemu zdjęciu kontekst i kształty. Analiza to kwestią sekund, a nie minut. Zaoszczędzony czas możemy poświęcić opiece nad pacjentem. [Dr inż. Klaudia Proniewska] Myśląc o takim zaawansowanym wykorzystaniu tych technologii w aspektach klinicznych, myślę że to kwestia spersonalizowanej medycyny, gdzie dokładnie możemy na podstawie danych pacjenta przygotowywać modele 3D i wykorzystywać je w procesie przygotowawczym do zabiegów operacyjnych, jak również kiedyś może śródoperacyjnie wykorzystywać je w czasie zabiegów. I tutaj można podkreślić fakt współpracy z firmą apoQlar, gdzie inżynierowie wspierają nas w procesie tworzenia tych aplikacji medycznych. [Radek Kolecki] Microsoft HoloLens będzie miało wiele zastosowań. Po pierwsze edukacja studentów medycyny. Zajęcia z anatomii i inne wyglądały zupełnie inaczej. Możemy też współpracować ze specjalistami z całego świata. Skorzystają także lekarze mający kontakt z pacjentem. Będą mieć możliwość pokazania pacjentowi model jego ciała przed operacją i wszystko wytłumaczyć. Pacjenci doświadczą opieki medycznej w zupełnie nowy sposób. [Prof. dr hab. Piotr Richter] Dzisiaj tę jakość mamy znakomitą, możliwości znakomite, ważne tylko, żeby to skutecznie wykorzystać. To jest sztuką, jak zachować harmonię pomiędzy technologią medyczną, a pewnym humanistycznym podejściem do pacjenta i człowieka.